Co byś zrobił, gdybyś jutro obudził się…

Co byś zrobił, gdybyś jutro obudził się z tym, za co podziękowałeś dzisiaj przed snem?

Gdy pierwszy raz usłyszałem to zdanie z ust Martyny, poczułem dreszcz na całym ciele. Dosłownie. (Tak w ogóle Martyna przeczytała go w treści jednego z wpisów na stronie aleteia.org).

Pomyślcie teraz przez chwilę i z czystym sumieniem odpowiedzcie sobie na to pytanie.

Czy byłbyś/byłabyś dzisiaj zdrowy/a?

Czy członkowie Twojej rodziny byliby zdrowi?

Czy miałbyś/miałabyś dach nad głową, jedzenie, pracę, partnera, przyjaciół i wszystko to, co na co dzień Cię otacza?

Doceń to co już masz, rodzina, family

Pewnie niekoniecznie. To tak jak ja. Co prawda codziennie wieczorem dziękuję Bogu za zdrowie, ale zapominam o wielu innych rzeczach, które de facto również stanowią składową mojego życia. A przecież właśnie dzięki nim mogę nazwać się człowiekiem szczęśliwym. Grzechem byłoby zarzucić temu nieprawdę. Mógłbym wyliczać bez końca dobra, za które powinienem z pieśnią na ustach pielgrzymować do Częstochowy. Gdzieś kiedyś przeczytałem, że jeżeli mamy dach nad głową, ubrania, jedzenie i jakieś pieniądze w banku to możemy zaliczyć się do 8 % światowych bogaczy. Nie wiem czy dane są rzeczywiste, jednak niosą ze sobą silne przesłanie.

‘’Gdybym urodził/asię w bogatej rodzinie to…’’ Prawdopodobnie urodziłeś/aś się w bogatszej rodzinie niż 92 % ludzkości! Czy to nie jest powód do radości? W dodatku każdy z nas ma możliwość polepszenia swojej (często niedocenianej) sytuacji i wskoczenia na kolejny szczebelek.

Jak trwoga to do Boga?

Też tak macie, że znacznie częściej o coś prosicie, niż za coś dziękujecie? Witam w klubie. Zazwyczaj codzienny fragment podziękowań ograniczam do garstki oklepanych sformułowań. Gdy przychodzi etap próśb – nooo to dopiero się zaczyna. 🙂 Tyle rzeczy by mi się przydało. Najlepiej już! To mi się dzisiaj nie podobało i proszę, aby więcej się nie powtórzyło. Dlaczego akurat ja? Tak długo nad czymś pracuję i dalej nie ma efektów. Ile jeszcze mam o to prosić? I w koło Macieju.. 🙂Doceń to co już masz, modlitwa, sportowiec

A może to, o co prosisz jest w rzeczywistości niewykonalne? Lub spełnienie Twojej prośby zaszkodziłoby innym osobom? Czy w takiej sytuacji nadal z takim uporem prosiłbyś o ziszczenie się tego marzenia? Podam Ci teraz fajny (w mojej opinii) przykład. Aktualnie walutą, w której zarabiamy pieniądze jest frank szwajcarski. Nic w tym dziwnego, że zależy nam aby kurs był jak najwyższy. Kurs Franka rośnie, rosną nasze oszczędności, jesteśmy coraz bliżej celu. Prosty łańcuszek. Po drugiej stronie ‘’barykady’’ są osoby, które zaciągnęły kredyt w tej walucie. Kurs rośnie, ich rata również pnie się do góry. Zapewne wiele osób modli się o to, aby to właśnie jego sytuacja uległa poprawie. Niestety nie zawsze da się wszystkich zadowolić. Musimy nauczyć się cierpliwości, gdyż nic nie trwa wiecznie. Ani szczęście, ani porażki. Jeżeli jedno z nich długo utrzymuje się w naszym życiu, należy być przygotowanym na zmianę, aby później móc ze spokojem zaakceptować nową rzeczywistość.

Doceń to, co już masz

Niestety łatwiej powiedzieć, niż zrobić. Rzadko kiedy jesteśmy zadowoleni z obecnej sytuacji. Z jednej strony to dobrze, gdyż daje o sobie znać ambicja. Jeżeli potrafimy dobrze a przede wszystkim mądrze ją wykorzystać, ciężką pracą możemy osiągnąć naprawdę wiele. Wiem, że brzmi to trochę jak motywacyjny bełkot ale trudno się z tym nie zgodzić. Jeżeli włożymy w daną sprawę dużo zaangażowania to ryzyko poniesienia porażki jest znacznie mniejsze niż w przypadku, gdybyśmy pozostawili ją samej sobie.

Spróbuj dzisiaj spojrzeć na swoje życie z perspektywy osoby trzeciej. Przeanalizuj siebie tak, jakby chodziło o zupełnie obcego Ci człowieka. Czy teraz widzisz, jak wiele dobra dzieje się wokół Ciebie? Wystarczy po nie sięgnąć. 🙂

Doceń to co już masz, wspinaczka, marzenia

K.

Przy okazji zapraszam Was do śledzenia naszego Instagrama, na którym codziennie dajemy o sobie znać. 🙂

Leave a Reply

2 thoughts on “Co byś zrobił, gdybyś jutro obudził się…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge