Mam za dużo wolnego czasu!

Wbrew pozorom to mój największy problem. Zauważyłem, że wraz ze zmianą trybu życia związaną z przyjazdem do Szwajcarii marnuję mnóstwo czasu. Mieszkając w Warszawie pracowałem 8 godzin dziennie. Co najmniej godzinę zajmował mi dojazd do pracy w jedną stronę. W wersji ‘comfort’ miałem jedną przesiadkę, w wersji ‘fast’ – 2. Jak można się domyślić, szybsza opcja obarczona była większym ryzykiem. Wystarczyła obsuwka jednego środka transportu (bagatela musiałem korzystać z systemu autobus+metro+tramwaj) i jestem spóźniony. Ach ta codzienna dawka adrenaliny w korpo 😉 Najważniejsze, że miałem czas dosłownie na wszystko! W drodze do pracy czytałem książki lub ulubione blogi. Jak bolały mnie oczy słuchałem audiobooków. Wieczorem gotowałem obiad na następny dzień. Kilka razy w tygodniu jeździłem na siłownię, przy czym sam dojazd w jedną stronę zajmował mi jakieś 25 min. 2 x w tygodniu boks po 1,5 h, plus jakieś życie towarzyskie i seriale.

Teraz? Mieszkamy 10 metrów od wejścia do restauracji. Pracujemy średnio 7 godzin dziennie (zdarzają się maratony dochodzące do 15 h, ale sporadycznie – przy eventach). Trenujemy w domu. Nie musimy nigdzie jechać, ćwiczenia zajmują nam nie więcej niż pół godziny. Pierwszy obiad jemy w pracy, odchodzi czas na przygotowanie. To gdzie te wszystkie godziny? Przecież doba się nie skurczyła. Głównym winowajcą, poza naszym chwilowym (oby!) brakiem zorganizowania jest tryb pracy. Jak już wspominałem w jednym z wpisów, pracujemy dwa razy dziennie, 9:00 – ok 14:00 i 17:30 – do zamknięcia. Teraz wstajemy chwilę przed 8, podczas gdy 2 miesiące temu o tej porze byłem od godziny w biurze. Pierwszą godzinę z 3,5 godzinnej przerwy zazwyczaj przesiadujemy scrollując FB i oglądając jakieś filmiki na YT. Bardzo twórcze zajęcie. Później debata o tym co ugotować na drugi tego dnia obiad, jedzenie, znowu FB i tak oto trzeba wracać do pracy. Załamka, nieprawda? Mamy popołudnie. Druga zmiana w pracy, wracamy do domu i dopiero przypominamy sobie co przydałoby się jeszcze zrobić. Nauka niemieckiego, może napisać coś na bloga, rzucić okiem na oferty mieszkań (jest jeszcze wcześnie ale lubię śledzić sytuację na rynku), zrobić trening, przygotować kolację. Robi się północ i trzeba szykować się do snu. sleep, senŚpimy bardzo długo jak na poprzednie standardy. 7-8 godzin to norma. Pierwsze 2 tygodnie, gdy nie mieliśmy Internetu, dochodziliśmy do 11 godzin. Nie wiem czy aż tyle potrzebujemy, prawdopodobnie nie, ale nadwyżkę czasową w głównej mierze przeznaczamy na.. jakby to ładnie nazwać – regenerację 😉 Przed wyjazdem za granicę spałem od 5 do 6 godzin, w weekendy trochę dłużej. Była to dla mnie dawka w sam raz i mam nadzieję, że stopniowo uda mi się zbliżyć przynajmniej do szóstki. Wstając godzinkę czy półtorej wcześniej, będę miał mnóstwo czasu na naukę. Ponadto, trzeba trzymać na wodzy te całe Internety 🙂 Zamiast przeglądać śmieszne filmiki na YT spróbuję obejrzeć coś bardziej wartościowego. Przeczytałbym też jakiegoś e-booka, ale KTOŚ upuścił mój czytnik na ziemię i działa.. średnio :> czytnik trekstor, e-readerJeżeli chodzi o trening, to trzeba po prostu wstać z krzesła i go zrobić. Bez zastanawiania. Jeżeli zaczynam go planować, to wygląda to mniej więcej tak:

20:25 – Ok, zacznę o równej godzinie. W międzyczasie komputer/telefon.

21:02 – Cholera, poczekam chociaż do 15 po.

I w ten sposób w najlepszym przypadku umyka mi kolejne 50 min, gdzie mógłbym być już po treningu, w trakcie robienia posiłku

Koniec! Wprowadzamy nowe standardy. Mniej planowania, więcej pracy. Mam nadzieję, że chociaż część z Was przyłączy się do mojego postanowienia i poza ogólnie pojętą rozrywką wprowadzimy odrobinę dyscypliny do naszego życia? 🙂

K.

PS. Czy mógłby mnie ktoś obudzić jutro o 6:30? ;>

Leave a Reply

2 thoughts on “Mam za dużo wolnego czasu!

    • Mamy w planach taki wpis, wkrótce powinien pojawić się na blogu. Na razie zapraszamy do zakładki ”Praca”. Znajdziesz tam garść informacji na ten temat.
      Pozdrawiamy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge