Jak przełamać strach przed lataniem?

Dzisiaj temat typowo podróżniczy. Kto z Was ma już za sobą swój pierwszy lot samolotem a kto jeszcze zwleka? Pewnie część z Was odczuwa straszny lęk przed lataniem iii.. wcale się nie dziwię. Ja sama zawsze się tym stresuję i mam w głowie najgorsze scenariusze 😉 Dzisiaj chciałabym napisać dla Was kilka słów związanych z naszym debiutem lotniczym. Chociaż od tamtego dnia minęło sporo czasu, to nadal dobrze to pamiętamy i czasem wspominamy.lotnisko, port lotniczy, airport, samolot
Wyprzedaż biletów przez Ryanair`a pozwoliła nam się przełamać! Wykupiliśmy bilety z Warszawy (Lotnisko Modlin) do Wrocławia na 23 – 24 maja 2015r. Podróż kosztowała nas.. 36zł (za dwie osoby, w dwie strony!). Żal było nie skorzystać. Z tego co pamiętam zapłaciliśmy podobną kwotę za KM-kę z Warszawy do Modlina. Odległości nieporównywalne, cena natomiast bardzo zbliżona.
Oczywiście od razu po zakupie biletów ogarnął nas strach. Jak to będzie, czy na pewno sobie poradzimy z odprawą, czy odnajdziemy się na lotnisku no i przede wszystkim czy to przeżyjemy 🙂 Jak widzicie, ciągle tutaj jesteśmy. Cali i zdrowi. Dlatego zamiast się stresować i denerwować, wystarczy dobrze się przygotować, a potem już tylko cieszyć nowymi doświadczeniami.
Jeżeli wybieracie tanie linie lotnicze, pamiętajcie o samodzielnej odprawie i wydrukowaniu kart pokładowych (w zależności od linii) najpóźniej 24 godziny przed odlotem. Taka przyjemność na lotnisku sporo kosztuje. Nie sprawdzaliśmy na sobie, ale uwierzcie, że tak jest.
Kolejna sprawa – warto być minimum 2h przed lotem na lotnisku. Macie wtedy czas na „oswojenie się”, odszukanie odpowiednich bramek, przejście kontroli bezpieczeństwa czy drobne zakupy.
Na pierwszy raz, dobrze jest wybrać jakąś krótką trasę, najlepiej „krajówkę”. Odchodzi wtedy dodatkowy stres związany z wizytą w obcym państwie i kwestiami językowymi. Ponadto, loty krajowe zajmują względnie mało czasu. W razie gdybyście nie byli zadowoleni z lotu bądź źle się czuli lub cokolwiek innego – szybciej możecie opuścić pokład samolotu i odetchnąć a w ostateczności drogę powrotną pokonać autobusem/pociągiem.
Polecamy również poczekać na jakąś fajną promocję i nie kupować zbyt drogich biletów – w skrajnych sytuacjach kiedy strach Was sparaliżuje i nie zdecydujecie się na lot, będzie mniej szkoda straconych pieniążków.
W moim przypadku, ciężkie do zniesienia są lądowania – zmiany ciśnienia dają mi się we znaki. Pomagają wtedy gumy do żucia bądź jakieś pastylki do ssania. Polecam zaopatrzyć się w coś takiego – na wszelki wypadek. To naprawdę pomaga.plane, samolot, travel, board
Poza tym, bardzo ważne jest nastawienie – nie warto się niepotrzebnie denerwować. Może ulubiona książka będzie dobrym pomysłem na przetrwanie podróży? Zawsze możesz też cały lot przespać. Jest dużo możliwości i tylko od Ciebie zależy którą wybierzesz.
Pamiętajcie też, że korzystając z tanich linii miejsca w samolocie macie przydzielane automatycznie. Możecie jednak je zmienić – za dodatkową opłatą.
Na koniec wg. mnie najważniejsze – weźcie ze sobą kogoś bliskiego. Dużo łatwiej jest pokonać swoje lęki wspólnie niż w pojedynkę. 🙂
Z naszego doświadczenia mogę Wam powiedzieć, że strach ma wielkie oczy. Owszem, dalej odczuwam lekki stres kiedy wsiadam do samolotu i wyobrażam sobie co takiego może się stać, ale takie odczucia towarzyszą mi jedynie w pierwszych minutach lotu. Zaraz po starcie zazwyczaj zasypiam i K. musi mnie budzić kiedy lądujemy – wg. mnie drzemka to najlepszy sposób na „przetrwanie”. Spróbujcie.
A może macie inne, sprawdzone metody na udany pierwszy lot? Podzielcie się swoimi doświadczeniami 😉

Pozdrawiam!

M.

Leave a Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge