Suknia ślubna – jak znalazłam tą wymarzoną.

Dzisiaj będzie o baaardzo ważnej kwestii związanej z weselem, a mianowicie o SUKNI ŚLUBNEJ. Nie ukrywam, że od kilku miesięcy ta sprawa spędzała mi sen z powiek. Stresowałam się, że nie będę miała czasu na poszukiwania a jeśli już się uda to żadna z przymierzanych sukien nie spełni moich oczekiwań bądź we wszystkich będę zakochana i ciężko będzie mi się zdecydować. Przeglądałam miliony zdjęć w Internecie szukając inspiracji. Zapisywałam te w moim guście na komputerze i planowałam czego będę szukać w salonach.. Podejrzewam, że panny młode, które mają to już za sobą, dokładnie wiedzą o co mi chodzi? 😀suknia ślubna, ślub, wesele, wymarzona suknia ślubna

Wyczekany dzień!

Przechodząc do meritum. W poniedziałek przed powrotem do Szwajcarii zabrałam się z samego rana wraz przyjaciółkami do Lublina. Pierwsza przymierzona suknia ślubna.. i łzy w oczach. Nie spodziewałam się takich emocji związanych z przymierzaniem ślubnych kiecek! Pomimo, że nie była to „ta jedyna” i tak wzruszyła mnie do granic możliwości! Myślę sobie co będzie kiedy założę „tę właściwą”!?

Kolejne salony, kolejne suknie. W każdej czuje się dobrze, ale nie mam zamiaru żadnej kupować bo Panie uświadomiły mnie, że mam jeszcze trochę czasu, więc nie trzeba się spieszyć. Można przemyśleć sprawę, zastanowić się i wybrać tę najlepszą. 🙂

suknia ślubna, wymarzona suknia ślubna, ślub, wesele, panna młoda

Dobra rada – przymierz wszystkie rodzaje sukien ślubnych.

Kiedy weszłyśmy do ostatniego salonu (tego, na który najbardziej czekałam), wspólnie wybrałyśmy kilka sukni. Każda o innym kroju, tak żeby zobaczyć w którym wyglądam najlepiej. Do tej pory przymierzałam same proste, klasyczne, skromne suknie. 😉 Teraz wpadła syrenka, księżniczka, prosta suknia z dłuuugim trenem i taka bez trenu, z dekoltem w serek i bez dekoltu.. było praktycznie WSZYSTKO co mi się podobało bądź czego nie byłam do końca pewna, więc chciałam przymierzyć. ! Wam też polecam takie rozwiązanie – macie wtedy rozeznanie, w czym wyglądacie dobrze, a czego lepiej unikać. 🙂

Czy to już? :O

No i stało się.. zakładając jedną z nich, wiedziałam, że już nie muszę dalej szukać. Ba! Już nie chcę. To było to, miłość od pierwszego wejrzenia.. a do tego dziewczyny też były bardzo na TAK, więc co? No kupiona! Strasznie chciałabym Wam ją pokazać już teraz, ale wiecie.. nie mogę. Czekam z niecierpliwością na dzień ślubu, żeby podzielić się z Wami zdjęciami. Jestem ciekawa czy skradnie również Wasze serca. Czy Wam również tak bardzo się spodoba jak mi.. Czy faktycznie wyglądam w niej tak dobrze jak się czuję. Magia!

suknia ślubna, wymarzona suknia ślubna, ślub, wesele, panna młoda

Co dalej?:)

Teraz odliczam czas do pierwszej przymiarki zaplanowanej na styczeń/luty (w zależności od urlopu). Planuję powoli dodatki, rozglądam się za biżuterią, welonem, butami.. Jaki to jest piękny czas. Myślę, że wszystkie dziewczyny, które mają to już za sobą bądź tak jak ja są w trakcie – znają to uczucie.

Także widzicie, nigdy nie wiecie co Was spotka. Pojechałam jedynie się „porozglądać” i zrobić rozeznanie.. a wróciłam z suknią ślubną! Niesamowite emocje! Jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu. Kolejny punkt na liście odhaczony, jeden stres zszedł mi z głowy. Teraz trzeba się zająć kolejnymi rzeczami. Uwielbiam ten czas. Zwłaszcza, że K. też jest zaangażowany – razem można zdecydowanie więcej!

A jak to wyglądało u Was? Od razu wiedziałyście, że „to jest to”? Czy może jednak nie mogłyście się zdecydować na nic konkretnego? 🙂

Czekam na Wasze historie!

Pozdrawiam

M.

Leave a Reply

3 thoughts on “Suknia ślubna – jak znalazłam tą wymarzoną.

    • Odważnie! Też chciałam szyć, ale jednak gdzieś z tyłu głowy miałam strach, że moje wyobrażenia nie pokryją się z rzeczywistością i będę zawiedziona..:)

  • Miło było mi być z Tobą tego dnia 😀 zobaczyłam jak wygląda przymierzanie sukni naprawdę – to mój pierwszy raz 😀 niedługo ja będę szukać, nie mogę się doczekać tych emocji 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge