Problem z autem i zatrzymanie przez szwajcarskich celników

Część z Was wie, że udało nam się wrócić na krótki urlop do Polski. Istniało duże ryzyko, że spędzimy tutaj kolejne miesiące bez wizyty w domu. Podczas zmiany pracy mieliśmy o tyle ‘’niekomfortową’’ sytuację, że obowiązywała nas umowa do końca roku a nowi pracodawcy potrzebowali ludzi najpóźniej od 27. grudnia. Nie dość, że nie mogliśmy Read more about Problem z autem i zatrzymanie przez szwajcarskich celników[…]

Wszystko jak po grudzie

Te słowa najlepiej pasują do sytuacji towarzyszących nam na dzień przed wyjazdem. Kilka dni przed startem wymyśliliśmy sobie, że fajnie byłoby zabrać statyw. Do robienia zdjęć, guziczkiem, bez ingerencji osób trzecich – w końcu jedziemy tylko we dwoje. Zamówiłem go z odpowiednim wyprzedzeniem, z odbiorem w kiosku ruchu. Wypadło na mały sklepik w sąsiedniej miejscowości. W niedzielę Read more about Wszystko jak po grudzie[…]