Tanie latanie! Czyli jak, gdzie, kiedy?

W końcu udało mi się zebrać do tematu, który chodził po głowie od dłuższego czasu. Coś specjalnego dla podróżników szukających świetnych okazji na tanie latanie!
W dzisiejszym poście postaram się Wam pokazać na naszym przykładzie, że podróżowanie wcale nie musi być drogie. Wystarczy trochę chęci, kilka drobnych w portfelu i zmysł „wyhaczania” najlepszych okazji! Poniżej znajdziecie listę naszych lotniczych wojaży – dowiecie się, które z nich okazały się lekkim niewypałem, a które zostaną w naszej pamięci na zawsze! Na koniec podzielę się z Wami kilkoma prostymi zasadami, którymi należy się kierować, aby móc zwiedzać bez rujnowania portfela. Zaczynajmy!

Swoją przygodę z powietrznym podróżowaniem zaczęliśmy od lotu krajowego 23.05.2015 roku. Padło na Wrocław. Jak pisałam w tym poście – za bilety zapłaciliśmy 36zł (za dwie osoby w dwie strony). Od tamtej pory nie możemy usiedzieć w miejscu, ciągle szukamy nowych perełek w Internecie i staramy się w miarę możliwości zwiedzać. Z racji tego, że była to wiosna postanowiliśmy nie wykupywać noclegu.. było naprawdę ciekawie. Ale to jest temat na oddzielny wpis. W każdym razie nie polecamy takich rozwiązań. ;P
Na kolejną podróż musieliśmy trochę poczekać. Wynikało to z faktu, że mimo wszystko obawialiśmy się zagranicznego wyjazdu. Wiecie jak to jest, obcy kraj, duże lotnisko, inny język. Jak my sobie z tym wszystkim poradzimy!?

Pierwsza okazja żeby się o tym przekonać trafiła się 15.11.2015 r. Postawiliśmy wtedy na jednodniówkę do Londynu. Cena? 156zł (całkowity koszt biletów lotniczych za 2 osoby). Ktoś by powiedział „Serio?? Przecież przez jeden dzień nie da się niczego zobaczyć” I.. miałby rację. To nie była nasza najlepsza podróż, ale jak się nie przekonasz na własnej skórze to nie będziesz wiedział. Bilety znaleźliśmy na jednym z portali związanym z tanim lataniem. W artykule jednodniówki były tak zachwalane, oszczędzasz na noclegu, masz przecież cały dzień, możesz zrobić WSZYSTKO.. I tak właśnie myśleliśmy. Niestety okazało się, że z całego dnia trzeba było odliczyć czas na podróż z lotniska do centrum miasta (+ powrót ), do tego doszły gigantyczne korki i z całego dnia zrobiło się kilka godzin. Mieliśmy tylko chwilę na szybkie zwiedzanie i trzeba było wracać. Cóż, zdarza się i tak;) Po tej wycieczce postanowiliśmy: nigdy więcej jednodniówek!

Następny wypad – 18/19.02.2016 – Bergamo (256zł/2os). Z dotychczasowych trzech – najlepszy! Pomimo faktu, że czasu znowu nie było zbyt wiele – wyjazd zaliczamy do bardzo udanych. Wynika to głównie z tego, że wszystko mieliśmy dokładnie zaplanowane. Co do godziny 🙂 Nocleg w Bergamo – wieczorne zwiedzanie miasteczka, następnego dnia rano pociąg do Mediolanu i stamtąd od razu na wieczorny lot do Warszawy. Pogoda – jak na luty – świetna. Ciepło i słonecznie. Polecamy!

Na kolejny wylot musieliśmy czekać prawie rok! Moje studia, nowa praca K., dużo obowiązków, wszystko to zrobiło swoje.. Rozumiecie 🙂
15-16.01.2017 – Budapeszt! Po tak długiej przerwie nie mogliśmy się doczekać tej podróży. Minus był taki, że pogoda dała nam popalić. Zima jak z obrazka. Śnieg, mróz, wiatr.. co my wtedy przeżyliśmy 🙂 Zwiedzanie kosztowało masę energii.. na szczęście żadne z nas tego nie odchorowało. Koszt biletów? 156 zł. Znowu po taniości, tak jak lubimy najbardziej. Studencka kieszeń nie ucierpiała, a głowa i serce były usatysfakcjonowane.
Przedostatnią podróż z tego okresu odbyliśmy 2-4.08.2017r. Udało nam się upolować taniutkie bilety do Bratysławy (znowu 156zł). Z racji tego, że stolica Słowacji nie wydawała nam się na tyle interesująca, żeby poświęcić jej 3 dni, wykupiliśmy sobie bilety autobusowe do Wiednia (80zł/2os w dwie strony). Jedyne na co możemy narzekać to upały.. temperatura sięgała 40 st. C i naprawdę ciężko było się nie rozpuścić a zwiedzanie troszkę dało nam popalić. Jednak było warto się poświęcić, każdemu kto jeszcze nie miał okazji zwiedzić Wiednia – gorąco polecamy!Napoli, Neapol, Italy, podróż

Ostatnia podróż (oczywiście w obecnym czasie, po powrocie do Polski na stałe, będziemy nadrabiać zaległości) – pomimo usilnych starań omijania Włoch.. znowu na nie postawiliśmy. Tym razem Bari, 5-8.02.2017 r. (296zł/2os). Zdecydowanie numer 1! Jeśli jeszcze nie wiecie dlaczego zajrzyjcie tu. Mieliśmy do wykorzystania całe 4 dni! Zaplanowaliśmy sobie autobusowy trip od Bari, przez Neapol aż po Rzym. Jak było? Wspaniale. Znowu udało nam się załapać na świetną pogodę. W tej kwestii Włochy nie zawodzą. Pierwszego dnia zwiedzaliśmy Bari, następnego dnia rano autobus do Neapolu, skąd wieczorem wyruszyliśmy do Rzymu a stamtąd prosto na lotnisko. Cała noc w drodze – na szczęście w miarę wygodnie przespana. Krótko, ale intensywnie – z resztą jak zawsze. 😉

Obecnie, mieszkając w Szwajcarii nie możemy sobie pozwolić na żadne wypady. Urlop oszczędzamy na wakacje w Polsce, poza tym tutaj jest dużo ciężej znaleźć bilety w przestępnych cenach – nie ma zbyt wielkich szans na tzw. tanie latanie. Musieliśmy się z tym pogodzić. Coś za coś, wiadomo.
Wracając do tematu tanich podróży – w poście pisałam tylko o cenach biletów lotniczych. Oczywiście w większości przypadków potrzebujemy również noclegów – nad tym nie będę się rozpisywać. Jest masa stron internetowych, na których możecie wyszukać interesujące Was hotele, hostele, itp.itd. My zawsze korzystamy z serwisu booking.com. Mała rada od nas – nawet jeżeli zależy Wam na najtańszej opcji, patrzcie zawsze nie tylko na cenę, ale też na standard i lokalizację. Czasami oferta wydaje się atrakcyjna, sporo tańsza od innych, ale może dlatego że od centrum miasta dany hotel dzieli kilka/kilkanaście km a dojazd nie jest zbyt komfortowy? Zwracajcie uwagę na takie szczegóły, żeby później się nie rozczarować.
A teraz do rzeczy!

Gdzie szukać biletów?

Najprościej jest polubić strony tematyczne na facebooku, które codziennie publikują najlepsze dostępne w danym okresie oferty i śledzić wszystko na bieżąco. My osobiście korzystamy z www.fly4free.pl. Tanie latanie to zdecydowanie ich domena. 😉 Inne nie przypadły nam do gustu, zawsze było jakieś ale. Tutaj natomiast wszystko jest jasne i przejrzyste, oferty pojawiają się dość często i są dobrze opracowane – zazwyczaj z przykładowym noclegiem, propozycją auta do wynajęcia, itp.

Tylko plecak

Tanie linie mają to do siebie, że oferują korzystne ceny biletów, ale tylko z bagażem podręcznym. Na początku może to być problem, ale uwierzcie że po pewnym czasie pakowanie w plecak wchodzi w nawyk i będziecie w stanie się w niego zmieścić (nawet na kilkudniowy wyjazd). Da się! 🙂plecak, podróże, backpack

Szybka reakcja

Kolejna BARDZO WAŻNA sprawa to zdecydowanie. Widzisz świetną ofertę? Nie zwlekaj. Tanie bilety rozchodzą się jak świeże bułeczki. Często już po godzinie niektóre z nich znikają, albo ceny idą gwałtownie w górę. Nie ma tutaj miejsca na zastanawianie się. Albo chcesz gdzieś lecieć i decydujesz się od razu, albo ktoś inny sprząta Ci okazję sprzed nosa.

Duże wyprzedzenie czasowe

Dość ciężka sprawa. Tanie bilety zazwyczaj (przynajmniej w naszym wypadku) trafiają się z dużym wyprzedzeniem czasowym. Wiem z własnego doświadczenia, że nie da się wszystkiego zaplanować kilka miesięcy wcześniej. Zamawiając bilety z ok. 2/3 miesięcznym wyprzedzeniem musisz brać pod uwagę opcję, że nie dostaniesz urlopu czy po prostu wypadnie Ci coś bardzo ważnego i bilety przepadną. My zawsze bierzemy na to poprawkę i jesteśmy świadomi tego, że tym razem może się nie udać. Ale wiecie, kto nie ryzykuje ten nie ma. Do tej pory szczęście nam dopisywało i nigdy nie musieliśmy rezygnować.. chociaż czasami było naprawdę blisko.calendar, time, planowanie

LAST MINUTE

W ostatnim czasie codziennie sprawdzając meila widzę nowe wiadomości od Wizzair`a czy Ryanair`a ze świetnymi okazjami NA JUŻ bądź NA TROCHĘ PÓŹNIEJ.. i strasznie mi przykro, że nie mogę z nich skorzystać! Dlatego zachęcam do tego Was. Poniżej wrzucam Wam kilka ofert (rezerwacje dla 2 osób) z ostatniej chwili – wszystkie z nich są aktualne w momencie publikowania postu (osobiście sprawdzałam). Więc nie zwlekajcie i ruszajcie w świat! Bo jak nie teraz, to kiedy? 🙂

Tanie latanie:

Propozycja nr. 1 (ważna do 12.11.2017)

Warszawa Modlin, Mediolan Bergamo, lot, samolot, podróżWarszawa Modlin, Mediolan Bergamo, lot, samolot, podróż

Propozycja nr. 2 (ważna do 12.11.2017)

Warszawa Modlin, Ryanair, lot, podróżWarszawa Modlin, Oslo Torp, lot, samolot, podróż

Propozycja nr. 3

Lublin Airport, Sztokholm Skavsta, lot, samolot, podróż
PS. Bilety naprawdę rozchodzą się w szybkim tempie, więc nie ma się co zastanawiać!

PS.2 A czy Wy macie swoje sprawdzone sposoby na tanie latanie?

Pozdrawiam

M.

Leave a Reply

2 thoughts on “Tanie latanie! Czyli jak, gdzie, kiedy?

  • Dzięki za info o jednodniówkach. Nie wiedziałem, że takie coś jest organizowane. Jak znajdziesz coś fajnego, co działa z terenu Swiss, koniecznie daj znać!
    Sugestia: wypróbujcie w guglu takie hasło: booking.com alternatives. Czasem może sporo taniej.
    Robert ostatnio opublikował…Mobile TrennwändeMy Profile

    • Cześć Robert,
      Jeżeli w przyszłości trafi się coś ciekawego na pewno pojawi się o tym post. 🙂
      Dzięki za wskazówkę z booking.com – sprawdzimy przy najbliższej okazji.
      Pozdrawiamy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge